Cary Chow ma talent do podróżowania, przypadkowego niszczenia urządzeń elektronicznych i prowadzenia relacji w ESPN. Urodzony i wychowany w Orange County w Kalifornii, Cary jest laureatem nagrody Edwarda R. Murrowa, który prowadził i relacjonował programy w Kalifornii, Wyoming, Alabamie i Connecticut. Jego kariera rozpoczęła się od kablowego programu dostępowego, który założył ze swoim najlepszym przyjacielem, a od tego czasu przez 15 lat przeprowadził wywiady z niezliczonymi celebrytami i relacjonował wszystko, od wyborów prezydenckich po Super Bowls i Oscary.
Co wpłynęło na to, że zostałeś prezenterem sportowym?
Zawsze byłem zauroczony zarówno sportem, jak i mediami. Sport odegrał ważną rolę w amerykańskim doświadczeniu mojego ojca, pomagając mu zasymilować się w tym kraju, kiedy po raz pierwszy wyemigrował tutaj w latach 60-tych. Dorastając, byłem zauroczony wszystkimi dyscyplinami sportowymi, oglądałem je, grałem w nie i tak dalej. Moi azjatyccy, realistyczni rodzice dali mi jasno do zrozumienia, że nigdy nie będę w stanie uprawiać sportu zawodowo, więc uznałem, że następną najlepszą rzeczą będzie pisanie o nim reportaży.
Jak wygląda twój typowy dzień?
Moje dni różnią się w zależności od mojej roli w danym dniu. Jeśli jestem gospodarzem SportsCenter, najpierw biorę udział w spotkaniu, na którym pracownicy programu omawiają najważniejsze wiadomości sportowe dnia i decydują, jakie elementy powinny składać się na nasz program. Następnie piszę scenariusze dla całego programu i, w zależności od liczby pracowników, opracowuję pytania dla gości, z którymi przeprowadzam wywiady. Ludzie są często zaskoczeni, gdy słyszą, że prowadzący piszą większość programów. Producenci programów również w miarę możliwości przyczyniają się do tworzenia scenariuszy, ale są również zajęci opracowywaniem struktury całego programu i sprawdzaniem najświeższych wiadomości. Gdy piszemy program, asystenci produkcji dostarczają nam arkusze z najważniejszymi ujęciami. To właśnie ich używamy do czytania wszystkich najważniejszych wydarzeń, które można zobaczyć w telewizji. Przez cały ten czas zazwyczaj oglądamy mecze i przeszukujemy sieć w poszukiwaniu najświeższych wiadomości sportowych. Około 45 minut przed rozpoczęciem programu ubieram się i robię makijaż, a następnie udaję się na plan około 10 minut przed rozpoczęciem programu. Po rozpoczęciu programu mój współprowadzący, producent, reżyser i ja komunikujemy się o tym, co dzieje się w programie, co będzie dalej, a także o najnowszych wiadomościach i wynikach. Współpracujemy również z analitykiem, który dostarcza nam dodatkowych informacji, aby zapewnić widzom statystyki i informacje na wyższym poziomie. Komunikacja jest kluczowa, ponieważ programy są niezwykle płynne, gdy kończą się mecze, pojawiają się najświeższe wiadomości lub jesteśmy w trakcie dodawania nowych gości do programu. Typowe programy trwają od 1-3 godzin telewizji na żywo. Następnie często organizujemy spotkanie po programie, aby omówić, co poszło dobrze, a co źle.
Opowiedz nam o swojej karierze. Czy zaczęła się ona, gdy byłeś młody? Po studiach? Jak postawiłeś pierwszą stopę w drzwiach? Czy miałeś jakieś znajomości, gdy zaczynałeś w tej branży?
Moja droga do bycia prezenterem sportowym nie była zaplanowana. Kiedy studiowałem na UC-Santa Barbara, pracowałem w niepełnym wymiarze godzin, pisząc recenzje filmów i artykuły w lokalnej gazecie. Miałem nadzieję, że po ukończeniu studiów zostanę reporterem sportowym, ale nikt nie był zainteresowany. Przeprowadziłem się do domu i zacząłem aplikować o każdą pracę. Wciąż miałem znajomych na studiach, którzy powiedzieli mi, że znają jakieś staże, na które mógłbym aplikować, ale to oznaczało, że musiałem być studentem. Poszedłem do lokalnego college'u, Fullerton College, zapisałem się na zajęcia i otrzymałem legitymację studencką. To pozwoliło mi ubiegać się o te staże, ale nigdy nie uczęszczałem na żadne zajęcia. Ostatecznie dostałem się na dwa staże, jeden w KABC-TV w Glendale, a drugi w The Best Damn Sports Show Period w Fox Sports. Nie znałem nikogo w żadnym z tych miejsc. Nie miałem żadnych powiązań.
Żaden ze staży nie był płatny, więc pracowałem w Costco, aby opłacić rachunki. Trzy dni w tygodniu pracowałem na stażu w Fox Sports od 9:00 do 17:00, a następnie jechałem prosto do KABC-TV i pracowałem tam do 23:30. Następnie pracowałem w Costco w piątek, sobotę i niedzielę. To był szalony zgiełk, który wiązał się z nieznośnym ruchem ulicznym w południowej Kalifornii. Zaczęłam nawet słuchać opery, by uspokoić się w samochodzie! Podczas obu staży zawsze przedstawiałam się jak największej liczbie osób i pytałam, jakie oferty pracy są dostępne.
Po kilku miesiącach byłem w stanie zrezygnować z obu staży, aby pracować ponad 40 godzin tygodniowo jako asystent produkcji w KABC-TV za 8,50 USD za godzinę. Stamtąd kontynuowałem nawiązywanie kontaktów, obserwowałem różne stanowiska i pracowałem nad rolką demo, która prezentuje twoją pracę przed kamerą i jest niezbędna do bycia talentem przed kamerą. Byłem w stanie stworzyć rolkę, wychodząc z fotografami poza godzinami pracy, oferując im lunch, nosząc ich sprzęt, wykonując jakąkolwiek pracę, której potrzebowali w zamian za nakręcenie kilku klipów z mikrofonem przed kamerą. Za każdym razem pakowałem kilka strojów, aby nie wyglądało na to, że kręciłem wszystko tego samego dnia.
W tym samym czasie mój najlepszy przyjaciel, który miał własne aspiracje zawodowe, pracował w lokalnej stacji Time Warner Cable i wspomniał, że gdybyśmy stworzyli program, prawdopodobnie trafiłby on na antenę. Stworzyliśmy więc od podstaw program kablowy Fresh TV, abyśmy obaj mogli dopracować nasze umiejętności. Ja starałem się poprawić swoje umiejętności prowadzenia, pisania i produkcji, a on swoje umiejętności reżyserskie, fotograficzne i montażowe. Łącząc klipy z KABC-TV i Fresh TV, wysłałem moją taśmę VHS do setek lokalnych telewizji w całym kraju, aż w końcu zadzwonił oddział NBC w Casper, WY, oferując mi pracę reportera/anchora. Opuściłem południową Kalifornię i wszystkich, których znałem, aby kontynuować karierę dziennikarską. Osiem lat później, po kilku zwrotach akcji, które zabrały mnie do Alabamy, San Diego i z powrotem do domu mojej mamy bez pracy, wylądowałem w ESPN z moją wymarzoną pracą.
Co najbardziej lubisz w swojej pracy?
Jedną z najbardziej satysfakcjonujących części tej pracy jest możliwość pokazania innym mniejszościom, zwłaszcza Azjatom i Amerykanom, że bycie prezenterem sportowym to praca, którą można osiągnąć. Dorastając w tradycyjnym azjatyckim domu, moi rodzice nie zachęcali do pracy w telewizji, ponieważ nie sądzili, że jest to możliwe. Azjatów w mediach było niewielu. Daje mi to ogromną dumę, gdy ktoś mówi mi, że pomogłem zainspirować go do podjęcia pracy w tej samej dziedzinie. Reprezentacja ma znaczenie. Z egoistycznego punktu widzenia, ta praca pozwoliła mi również przeprowadzić wywiady i spotkać się z niektórymi z moich idoli z dzieciństwa, w tym z moim ulubionym baseballistą Kenem Griffeyem Jr i ulubionym piłkarzem Barrym Sandersem. Czekam tylko na spotkanie z Michaelem Jordanem, aby dopełnić trifectę!
Jakie są jej największe wyzwania?
Musisz być w stanie myśleć i reagować szybko, sprytnie i dokładnie, a wszystko to będąc na żywo na antenie, gdzie każdy może zobaczyć lub usłyszeć twoje błędy. Nawet jeśli mówimy o sporcie, nadal musisz odrobić pracę domową i mieć wiedzę na wiele tematów, a przynajmniej być w stanie sprawiać takie wrażenie. Najprawdopodobniej będziesz musiał poradzić sobie z reperkusjami wszelkich błędów w mediach społecznościowych lub na forum publicznym. Przyzwyczaj się także do pracy w dziwnych godzinach. Większość wydarzeń sportowych odbywa się wieczorami i w weekendy, co odbywa się kosztem spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi. Praca ta jest niezwykle ekscytująca, nigdy nie nudna i prawie zawsze zabawna, ale to nie znaczy, że nie może być stresująca.
Jakie są Twoje hobby i zainteresowania poza pracą?

Uwielbiam uprawiać sport, podróżować i nagrywać filmy. Sprawdź moje prace na Instagram.com/tcarychow i youtube.com/tcarychow. Również piszę: tcarychow.blogspot.com.
Czy masz jakieś rady?
Przygotuj się na poświęcenia, takie jak przeprowadzka z dala od przyjaciół i rodziny, złe harmonogramy, praktycznie brak pieniędzy. Korzystaj z organizacji dziennikarskich i nawiązuj kontakty jak szalony. W tej branży każdy zna każdego, więc bądź miły dla wszystkich, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może być w stanie ci pomóc. A dobrą zasadą jest po prostu dobre traktowanie innych!